Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
MNIEJSZE LUB WIEKSZE SPOTKANIA.
TLUG organizuje rowniez spotkania. Ja od niedawna zaczalem zachcecac do czestszego
organizowania ich jak rowniez do ustalenia kalendarza systematycznych spotkan.
Wiecej o spotkaniach TLUG-u mozna znalezc pod http://www.tlug.linux.gda.pl/spotkania/
Poza tymi spotkaniami zaczalem proponowac  gdy tylko pogoda, na to pozwala rowniez spotykanie sie
w mniejsztych, lub wiekszych grupkach i przebywajac na wolnym powietrzu prowadzimy sobie rozne rozmowy najczesciej o komputerach i Linuxe. W ponizszych linkach  opisze poszczegolene male spotkania iokaze zdjecia..
*********************************************
ROK-2004.
*********************************************
PIERWSZE MALE SPOTKANIE.

Na poczatku  maja 2004 r. umowilismy sie na male spotkanko w Sopocie. Ze mna byli Adam Kuczynski,
Michal Kosciewski i Lukasz Lecki. W poludnie zebralismy sie przy dworcu Sopot-Glowny i
pozniej wybralismy sie na plaze.


Wlasnie jestesmy na plazy. Piekna pogoda. Od lewej Michal, Adam i Lukasz.


Widok na morze.


Michal i Adam.

Przez kilka godzin tak bedac na plazy rozmawialismy o Linuxe. Tego dnia wiecej dowiedzalem sie
o dosc istotnym problemie zwiazanym z instalowaniem Auroxa, Red Hata i Fedory. Otoz instalator
Anaconda ma blad pojawiajacy sie jedynie w niektorych komputerach i gdy dojdzie sie do Diskdruida
on nie pokaze istniejacych dotad partycji na dysku i nawet po przerwaniu instalowania  bez wydawania
zadnego polecenia partycjonowania uszkodzi je. W ten sposob latwo np. mozna utracic partycje FAT-32.
Zeby tego problemu uniknac nalezy uruchomic instalator w trybie expert. Pozniej jeszcze przedyskutowalem
to zagadnienie we wsztstkich grupach linuxowych, do ktorych naleze. Jest, to dosc istotner zagadnienie
dla poczatkujacych uzytkownikow Linuxa. Wielu nadal chce miec dotychczasowego windowsa
a  tu Diskdruid nieoczekiwanie go uszkodzi gdyz zniknie partycja z nim. Niestety dotad malo sie
mowilo o tym na listach dyskusyjnych i trudno znalezc informacje o tym w opisach instalowania
bad co boadz najpopularniejszcyh dystrybucji wlasnie dla poczatkujacych.uzytkownikow.

DRUGIE MALE SPOTKANIE.

Na poczatku czerwca. umowilem sie z Marcinem Lancuckim na kolejne male spotkanko. Rowniez i tym
razem bylismy na  plazy w Sopocie. Na szczescie nam pogoda sprzyjala. Przez kilka godzin rozmawialismy o komputerach dzialajacych w klastrach. To jest kilka komputerow polaczonych razem w jedna siec i
dzialajacych jak 1 komputer o bardzo duzej mocy obliczeniowej wiekszej niz przy pojedynczych komputerach z wieloprocesorowymi plytami glownymi. Takie komputery maja wbudowane gigabajtowe karty sieciowe czyli
o transferze 1 Gb/s. Do popaczenia ich w siec uzwa sie gigabajtowych swichy.. W takich sieciach awaria
jednego komputera wcale nie unieruchamia calego zestawu. Jedynie maleje moc obliczeniowa.
Jedynym wyjatkiem tu jest glowny komputer zarzadzajacy. Jego awqaria unieruchomi calosc.
Jednak w takim przypadku jego zadanie mozna przeniesc na inny komputer, jednakzebedzie, to zwiazane
ze zmiana konfiguracji.

TRZECIE MALE SPOTKANIE.

24 lipca  2004 r. umowilem sie z Jakubem Kulczynskim na kolejne male spotkanko. Tradycyjnie jak dotad
po raz kolejny spotkalismy sie w Sopocie . Przespacerowalismy sie ul. Monte Cassino i po raz kolejny
wybralismy sie na plaze. Tym rzaem rozmawialismy o obecnie czestym problemie
dotyczacym  komputerow a mianowicie powaznych aswarii wywolanych uszkodzeniami
popularnych zasilaczy ATX.  Okazuje sie, ze te popularne i jedne z najtanszych zasilacxcy ulegaja awariiom
polegajacym na wytwarzanuiu wyzszych napiec - co dalej potrafi zniszczyc niemalze wszystko w
komputerze. Druga  rzecz. Przy modernizacji komputera czesto bywea zanidbywana
wymiana zasilacza na nowy o wiekszej mocy i pozostawienie  dotad uzywsanego 200 W.
On przy nadmiernym obciazeniu po pewnym czsie moze sie uszkodzic i  rowniz uszkodzic
inne podzespoly komputera.  Zaleca sie montowanie zasilaczy  lepszej jakosci niestety drozszych
np. prod. Chiettec. Wiecej o tych zasilacach mozna sie dowiedzec np. pod http://www.chieftec.pl
 



Ulica Monte Casssino. Jestem tu po lewej stronie a za mna znajduje sie nowa atrakcja w Sopocie. Jest nia "pijany dom."
  
 


Plaza w Sopocie i Jakub. Tego roku tu ulozono na plazy ladny i wygodny drewniany pomost.  Dzieki temu w
poblize  morza latwo moga  diostac sie osoby niepelnosprawne poruszajace sie na wozkach.
 

Kolejny widok na plaze. Na tym pomoscie rowniez znajduje sie ladna  restauracyjka.


Widok na plaze.



Jakub.

CZWARTE MALE SPOTKANIE.

W koncu sierpnia umowilem sie na kolejne spotkanko z Jakubem Walczakiem. Mielismy kolejne  tradysyjne  spotkanko na  plazy w Sopocie. Pierwszym tematem na ktory rozmawialismy byly rozwazania
o mozliwosciach uruchomienia Linuxa z USB Pendrive. Przy okazji poznalem to cudenko. Taki linux bylby przydatny  do sprawdzania prawidlowosci dzialania sieci komputerowych  nawet w prtzypadku gdy
uzytkownik ma uszkodzonego windowea i jednoczesnie nie ma mozliwosci uruchomienia Linuxa Live z
 bootowalnej CD Pozniej jednak dowiedzalem sie, ze problemem jest obecnie brak mozliwosci uruchomioenia komputera z USB Pendrive.
 Drugi nasz temat, to bazy danych SQL. Niedawno moj kolega Darek prosil mnie o dowiedzenie sie jak
mozna by wykonac internetowy slownik kaszubsko - polski i polsko - kaszubski.  Po kliknieciu na wyraz kaszubski ma pojawiac sie jego polskie tlumaczenie.  Do tego porzebne bedzie wprowadzanie wyrazow i ich tlumaczen do witryny internetowej. Dowiedzalem sie,ze tu potrzebne bedzie  wykonanie bazy danych SQL i wspoldzilajacej  z
nia witryny internetowej w php. Wiec tak nam na pogadance na plazy przy srednio przygrzewajacym
sloneczku  minelo kilka milych godzin. Oby podobnych spotkanek bylo wiecej. No moze nieco wiekszych.
Gdy bede mioec zdjecia z tego spotkaniaa rowniez je tu umioeszcze.
*********************************************
ROK-2005.
*********************************************
PIATE MALE SPOTKANIE.

W majowy weekend dokladnie 3 maja  umowilem sie z Tomkiem Witkiem na juz
Piate Male Spotkanie orozpoczynajace tegoroczne spotkania na  otwartym powietrzu.
Mam nadzieje,ze bedzie ich wiecej..  Mielismy bardzo przyjemne male spotkanuie tradycyjnie na sopockiej plazy. Moze ktrorgos dnia takie male, tlugowe spotkanko bedziemy mieli w innym miejscu. Porozmawialismy sobie o przesylamniiu e-maili i
o zasadach kolejkowania. Wlasnie dowiedzialem sie co sie dzieje, gdy serwer
odbiorcy akurat nie dzala. Wtedy taki e-mail oczekuje w kolejce do 5 dni. On oczekuje
na serwerze,z ktorego pozostal nadany, lub  na posredniczacym serwerze Mail exchanger.
   Kolejjny nasz ciekawy temat to nieco o sieciach radiowych. Dotad o nich kraza z roznych zrodel czesto sprzeczne wiadomosci chocby np czy wymagane jest zezwolenie
od Panstwowej Agencji Radiowej na budowe takich sieci. Gdy buduje sie ja
jedynie z homologowanych urzadzen ono wtedy nie jest wymagane i dotyczy rowneiz anten i
kabliantenowych (fiderow) . Inaczej sie rzecz ma gdy np.  dobudowuje sie dodatkowe wzmacniacze w.cz. zla zwiekszenia mocy i co za tym idzie zasiegu, lub skraca kable
antenowe , co rowniz w niewielkim zakresie powieksza moc wypromieniowana i
co za tym idzie i zasieg.
Rozmawialismy rowniez o tym, ze dobrze by bylo, zeby  czescie organizowac spotkania
TLUG-owiczow w roznych formach poczynajac od tradycyjnych spotkan z
prelekcjami o Linuxe i konczac na spotkaniach na otwartym powietrzu
gdy tylko na takie pozwala pogoda. Obecnie wiosna i latyem wlasnie mozna by
rozpoczac cykl takich spotkan.  Tomek mnie  jeszcze   powiezidal o Kole Naukowym Systemow Otwartych na Uniwersytecie  Gdanskim. Wlasnie przed chwilka przypomnialem sobie,ze juz o nim w TLU-u na liscie rozmawialismy. Nawet mam link
do jego witryny. http://phoenix.univ.gda.pl
Na razie mam jedno zdjecie gdzie jestem na plazy. Gdy wywolam kolejne  dolacze je..



*********************************************
SZOSTE
MALE SPOTKANIE.

Koniec maja. Wiec na reszcie udalo sie nasze spotkanko. Tym razem w nowym miejscu zebralismy sie w Gdansku - Wrzeszczu przed  Diomem studenckim nr. 5. PO chwili oczekiwania liczac,ze moze  pojawia sie inni TLUgowicze  (no coz nie bylo)
wybralismy sie tramwajem  do Brzezna na plaze. Bardzo przyjemnie przeszlismy sie  brzegiem morza  rozmawiajac oczywiscie o naszym ulubionym  Linuxe. Wiec omowilismy ciekawostki takeie jak ubijanie procesow linuxowym zakleciem kill. Jednak po nim zwykle podaje sie pid tego co chcemy ubic. Jednak trzeba go znac. Tu dowiedzalem sie, ze top podaje obecnie dzialajace procesy ps -a podaje m.in. pid, ktory pewnie bedziemy chccieli uzyc.
Kolejna mozlisowsc uzyc killall i po nim nazwe programu (ona jednak nie zawsze taka sama jak przy wywolabniu danego programu.) Kolejne dla mnie malo znane zagadnienie, o ktrym porozmawialismy  jak czytac logi - dokladniej co czytac. wewnatrz katalogowe/var/log/
pelno roznych plikow. Przynajniej tak w moim Auroc 9.0 Dowiedzialem sie, 
ze tu najwazniejsze /var/log/ messages i  /var/log/dmsg No i jeszcze  porozmawialismy o trybie single user uruchamianym porzez init 2 i   uruchamiajacym root bez podawabnia hasla, oraz restartowaniu  X-Window poprzez ctrl+alt+backspace, oraz o uzywaniu chroot
do logowania sie jednym Linuxem do drugiego Linuxa. Pogoda byla wymarzona cieplutko duzo przyjemnego slonca i  leciutki przyjemny wiaterek. Wokol duzo plazowicow a w morzu laberdzie szczypawy. Taki drobny zarcik z labedziami. :)
 
*********************************************
SIODME
MALE SPOTKANIE.

Poczatek czerwca. Bylo jedno z najlepsztch jak dotad malych spotkan. Tobie Pawel dziekuje, ze zaprosiles Andrzeja do nas. Wiec bylismy we trojke i mielismy wyjatkowo dlugi i przyjemny spacer. Najpierw pojechalismy na plaze do Brzezna i dzieki temu najwiekszy deszcz nas oinal gdyz bylismy w tramwaju. Dalej doszlismy do molo i tu nieco
posiedzielismy na lawce i porozmawuialismy o Linuxoe. Te mile  dla nas pogaduszki nam towarzyszyly przez caly czas. Po drode na plazy i
 na molo wykonalismy kilka zdjec, ktore pozniej doloze do mojej witryny
internetowej. Po chwili odpoczynku poszlismy dalej na Zaspe i dalej na  Przymorze. No porozmawialismy m.in. o niekiedy pojawiajacych sie problemach  z wykrywaniem karty dzwiekowej gdy np. alsa nie chce od razu sie uruchomic. Tak niekiedy bywa np. w
 Auroxach i tu pomasga doinstalowanie KDE  gdyz wlasnie bez niego alsa nie chce od razu zadzalac. A tak na poczatek wydalalo by sie co ma wspolnego KDE i alsa.  Porozmawialismy nieco o roznych dystrybucjach Linuxa. Pozatym o problemach dotyczacych dziwnego wyczerpywania sie zasobow  pamieci w serwerach co pozniej je blokuje i do tego nie postawia zadnych informacji w logach. Na razie prypuszczenie,ze moglby  byc, to jais atak DOS, lub DDOS (Denial of service.)  Porozmawialismy rowneiz podobnie jak juz nei raz o tym, zebysmy sie czesciej spotykali i nie tylko na malych spotkaniach rowniez na tych wiekszycz i z wykladami. Co do malych spotkanek dobrze by bylo, zeby one nam udalawly suie jak najczesciej no i  moze, zeby miec nieco wiecej chetnych. Na prawde nie marnujmy wiosny i  lata i niech te najprzyjemniejsze pory roku nam nie uciekna   Niektre inne LUG-i czesciej sie spotykaja. Czemu my tak  mamy dotad malo spotkan. Zmienny, to.


powrót na poprzednia strone